I runda N-Gine Driftingowych Mistrzostw Polski 2011

 

Kto w ostatni weekend był w Poznaniu, może potwierdzić, że prawdziwe lato w naszym kraju rozpoczęło się wraz z inauguracją N-Gine Driftingowych Mistrzostw Polski. Żar lejący się z nieba, kilkadziesiąt tysięcy koni mechanicznych i zapach spalonej gumy, tak pokrótce można by było opisać zmagania najlepszych w Polsce drifterów na Torze Poznań. Sobota, która w harmonogramie zawodów awizowana była jako Oficjalny Dzień Driftingowego Pucharu Polski, dla krajowej elity tego sportu upłynęła pod znakiem wyczekiwania na rozpoczęcie prawdziwych zmagań. Te rozpoczęły się po południu, kiedy to najbardziej wysilone driftowozy wyjechały walczyć o miejsce w TOP32. Kwalifikacje nie okazały się zaskakujące. Czołówka sprzed roku bez problemu awansowała do niedzielnych zawodów. Pierwszy podczas tego dnia zawodów był Paweł Trela, który zaliczył prawie idealny przejazd. Za nim uplasowali się zawodnicy Valvoline PUZ Drift Teamu – Grzegorz Hypki i Marcin Mospinek. Niedzielne zawody już przed południem sypnęły dwiema niespodziankami. Aktualny Mistrz Polski Maciej Bochenek oraz trzeci po kwalifikacjach, popularny Mospin, odpadli w pierwszych parach, przegrywając z niżej klasyfikowanymi zawodnikami. Popołudniowe zawody czołowej szesnastki to popis jazdy bokiem na najwyższym poziomie. W półfinałowych parach spotkali się Paweł Trela z Szymonem Budzyńskim oraz Piotr Jankowski z Maciejem Wodzińskim. O ile ten ostatni musiał szybko uznać wyższość Piotrka, o tyle Trela z Budzyńskim potrzebowali dogrywki, by ten pierwszy awansował do ścisłego finału. W jej trakcie nie obyło się bez emocji – goniący w ostatnim biegu dogrywkowym Paweł Trela już po mecie uderzył w bok kolegi na tyle mocno, by samochód opuszczać od strony pasażera. Finał również nie poskąpił nam emocji. W drugim przejeździe punktowanym agresywnie jadący Paweł Trela obrał przed ostatnim łukiem bardzo duży kąt wychylenia, jadąc praktycznie pełnym bokiem przez kilkadziesiąt metrów. Niestety dla niego skończyło się to utratą panowania nad samochodem, dzięki czemu to Piotr Jankowski został pierwszym liderem N-Gine Driftingowych Mistrzostw Polski.

GALERIA

(źródło: MotorsportMaxxx)